Jurczak: Cyfrowa gospodarka to nie buzzword
Kiedy żyjemy w informacyjnej, technologicznej bańce, łatwo jest o pewne uproszczenia. W wielu publikacjach w niezwykle wygodny sposób szafuje się pojęciami takimi jak 5G, internet rzeczy, uczenie maszynowe, sztuczna inteligencja, big data, blockchain.
Bez odpowiedniego wytłumaczenia, czym są te innowacje, jak dokładnie działają oraz jaki mają wpływ na otaczający nas świat, pozostają wyłącznie „buzzwordami”. To słowa lub zwroty, które stały się modne w wyniku częstego używania, w szczególności w mediach. Oczywiście nie ma w tym nic złego, że chcemy informować o innowacjach, ale warto też pokazać w sposób transparentny ich możliwości, cel, efekty ich działania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.