Siedem dekad Totalizatora Sportowego. Wystawa w Sejmie, cyfrowy rozwój, miliardy na mecenat
Jubileuszowa ekspozycja podsumowująca 70 lat działalności Totalizatora Sportowego, była okazją nie tylko do przypomnienia historii spółki i jej wkładu w finansowanie sportu, kultury oraz inicjatyw społecznych. Zaprezentowano nowe kampanie a także projekty związane z cyberbezpieczeństwem i przeciwdziałaniom uzależnieniom.
Wystawa zorganizowana z okazji 70-lecia narodowego operatora gier losowych odbyła się we foyer Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Ukazuje ona drogę instytucji, która z powojennej inicjatywy odbudowy zniszczonych aren wyrosła na trzecie co do wielkości przedsiębiorstwo w kraju, będące filarem publicznego mecenatu. Przy okazji otwarcia wystawy przypomniano historyczne źródła powołania spółki, która zrodziła się z potrzeby odbudowania po wojnie infrastruktury sportowej oraz wspierania sprawności fizycznej kolejnych pokoleń. Podkreślono, że instytucja od 70 lat cieszy się statusem podmiotu zaufania publicznego, konsekwentnie łącząc działalność biznesową z misją społeczną. Spotkanie stało się również okazją do zaprezentowania oficjalnego spotu nowej kampanii wizerunkowej pod hasłem „Dajemy miliardy powodów do szczęścia”, emitowanego od początku września.
Miliardy dla budżetu, na sport i kulturę
Otwierająca wernisaż Beata Stelmach, prezeska zarządu Totalizatora Sportowego, zwróciła uwagę na uniwersalny i wspólnotowy wymiar instytucji. Zaznaczyła, że podstawa misji państwowego operatora pozostała niezmienna od dekad.
– Choć może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę – dodała i zaznaczyła, że dlatego też została zorganizowana wystawa, której celem jest zaprezentowanie historii spółki i tego, jak doszła do miejsca, w którym jest obecnie.
– Spółka zrodziła się z porywu serca olimpijczyków, którzy marzyli, by zdobywać międzynarodowe areny, podczas gdy w zniszczonym kraju brakowało hal i boisk. Odpowiedzią państwa było stworzenie narzędzia odwołującego się do europejskiej tradycji, gdzie loterie finansowały szpitale czy fortyfikacje – powiedziała otwierając wystawę Beata Stelmach.
Wskazała, że państwowy monopol wiąże się z ogromną odpowiedzialnością i wymiernymi korzyściami dla finansów publicznych. W 2025 r. spółka zasiliła budżet państwa kwotą blisko 6 mld zł. Prezes podkreśliła, że oferta kierowana jest wyłącznie do osób pełnoletnich, a generowane zyski wspierają newralgiczne dziedziny życia. Równocześnie Totalizator Sportowy zacieśnia relacje z polskim środowiskiem akademickim, współpracując m.in. ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie, Wyższą Szkołą Straży Granicznej oraz Uniwersytetem Opolskim, chroniąc zarazem graczy przed przestępczością hazardową i przygotowując kolejne propozycje rozrywkowe w segmencie cyfrowym.
Na fundamentalne znaczenie dopłat do Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej zwrócił uwagę obecny na uroczystości Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki. Podkreślił on, że partnerstwo z narodowym operatorem pozwala realizować ambitne projekty infrastrukturalne w całym kraju.
– To jest przykład wspaniałej współpracy. Wszystko, co dzieje się w ramach Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, jest możliwe dzięki Totalizatorowi Sportowemu. To są wielkie pieniądze, dzięki którym spełniamy marzenia mistrzów, medalistów i dzieci. W ubiegłym roku było to ponad 1,4 mld zł. Bez tego wsparcia nie moglibyśmy wyremontować ponad 1600 orlików ani budować basenów i hal. Strzeżmy tego monopolu, bo Totalizator Sportowy to wielka misja społeczna i największy sponsor polskiego sportu – zaznaczył minister Jakub Rutnicki.
Zaangażowanie w rozwój fizyczny to jednak nie tylko realizacja obowiązków ustawowych. Jak mówił Artur Kapelko, członek zarządu Totalizatora Sportowego, sport stanowi DNA firmy, a korzyści z jej działalności czerpie całe społeczeństwo. Spółka inwestuje środki własne w strategiczne projekty, od objęcia mecenatu nad Torem Wyścigów Konnych Służewiec w 2008 r., po ogłoszone niedawno partnerstwo tytularne z LOTTO Superligą piłki ręcznej.
Obok sportu trwałym filarem zaangażowania firmy pozostaje polska kultura. Józef Banach, przewodniczący rady nadzorczej Totalizatora Sportowego, ogłosił w Sejmie przedłużenie strategicznej współpracy z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina do 2030 r. Dr Artur Szklener, dyrektor tej instytucji podkreślił, że otwartość i elastyczność państwowego mecenasa od ponad dekady pozwalały nie tylko organizować prestiżowe wydarzenia, ale też błyskawicznie reagować na rynku międzynarodowym, gdy cenne pamiątki chopinowskie pojawiały się na światowych aukcjach.
Cyberbezpieczeństwo i odpowiedzialna gra
Współczesna działalność Totalizatora Sportowego to również zaawansowane środowisko teleinformatyczne. O wyzwaniach ery cyfrowej mówił Mariusz Błaszkiewicz, członek zarządu Totalizatora Sportowego. Zwrócił uwagę, że polski model regulacyjny, oparty na kontrolowanym przez państwo monopolu w internecie, jest znacznie skuteczniejszy niż liberalne rozwiązania przyjęte w części państw europejskich, w których mimo otwarcia rynku szara strefa nie zniknęła.
– Totalizator Sportowy stał się kluczowym elementem ekosystemu państwa, szczególnie w obszarze online. Państwo polskie mądrze zdecydowało o stworzeniu bezpiecznej, legalnej alternatywy dla nielegalnego hazardu w sieci. Dbamy o ciągłość procesów technologicznych, bezpieczeństwo danych i środków graczy. Nie skupiamy się wyłącznie na maksymalizacji zysków, lecz na odpowiedzialności – zaznaczył Mariusz Błaszkiewicz.
Zapowiedział również powołanie specjalnej jednostki badawczej we współpracy z Uniwersytetem Opolskim. Nowy ośrodek połączy wiedzę praktyczną spółki z potencjałem naukowym w zakresie badań nad zachowaniami hazardowymi, mechanizmami odpowiedzialnej gry oraz cyberbezpieczeństwem.
Na koniec spotkania w Sejmie głos zabrał Marek Orzechowski, prezes Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej. Przypomniał, że powołana 17 lat temu fundacja początkowo koncentrowała się na zachęcaniu dzieci i młodzieży do ruchu, jednak dynamiczny rozwój technologiczny wymaga dziś odpowiedzi na zupełnie nowe zagrożenia.
– Dziś technologie stawiają przed nami nowe wyzwania. Prowadzimy szeroką edukację, współpracując z renomowanymi partnerami. W szkołach podstawowych realizujemy program „ABC cyfrowego bezpieczeństwa”, ucząc najmłodszych bezpiecznego poruszania się w sieci. Z kolei we współpracy z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę docieramy do ponad 100 tys. młodych ludzi, uświadamiając im mechanizmy uzależniające obecne w grach komputerowych i mediach cyfrowych, gdzie mikropłatności zacierają granicę między zabawą a hazardem – tłumaczył Marek Orzechowski.
Prezes Fundacji LOTTO wspomniał także o unikalnych projektach prowadzonych we współpracy z Polskim Związkiem Esportu i Ministerstwem Sprawiedliwości w zakładach poprawczych, gdzie technologia i esport służą kształtowaniu kompetencji społecznych i pomagają podopiecznym odnaleźć się we współczesnym świecie.
PO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.